- Były prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sylwester R., podejrzany o branie łapówek, wyszedł we wtorek z aresztu w Goleniowie (Zachodniopomorskie), w którym spędził pół roku. Zgodnie z decyzją sądu mógł opuścić areszt po wpłaceniu 200 tys. zł. kaucji.Zobacz cały artykuł w serwisie gospodarka.gazeta.pl »